
kolejne
środa, 30 lipiec, 2008z serii kolejne strocone miesiące:
siedzę i piszę to o co mnie prosiałaś żebym się zgłosił bo i ty się zgłaszasz. czas jednak nie daje się posiąść na długo i ulatuje w chuj wi jaką siną dal..
postarzałem się
posmutniałem
poroniłem marzenia
i straciłem czas.

on jest moją muzą
piątek, 4 lipiec, 2008jakkolwiek by nie było, jesteśmy do siebie podobni.
wierzyłem dawniej w znaki zodiaku. strzelce tańczą tak samo, koziorożce płaczą tak samo. i ta siesta kochana moja, bezprzeszód, bezsporna, bez.. i bez kwitnątncy.
obliczamy wszystko. podpisujemy wszystko
chuj ci w dupe
tomatelo por el culo

play me
wtorek, 24 czerwiec, 2008minigolfiści zaatakowali wybrzeże raco.. i na tym koniec.
stopy mi weszły do dupy





